
fot. Wojtek Guzikowski
Bronisław Schlabs urodził się 14 sierpnia 1920 roku w Poznaniu. Swój pierwszy aparat fotograficzny kupił dopiero po ukończeniu studiów, w 1952 roku. Wtedy też zaczął robić zdjęcia i zapisał się do Poznańskiego Towarzystwa Fotograficznego. Początkowo zajmował się reportażami okolicznościowymi, które powstawały w obowiązującej wówczas estetyce socrealistycznej, ale z czasem interesować zaczęły go krajobrazy i motywy architektoniczne. Pierwsza seria fotografii i obrazów abstrakcyjnych, które sprawiły, że artysta został uznany za jedną z najciekawszych indywidualności w sztuce polskiej, pochodzi z 1956 roku. Rok później Schlabs zorganizował w Galerii Poznańskiego Towarzystwa Fotograficznego międzynarodową wystawę Krok w nowoczesność i poznał Zdzisława Beksińskiego i Jerzego Lewczyńskiego. Wszyscy trzej artyści nie byli profesjonalnymi fotografami (Beksiński był architektem, natomiast Lewczyński i Schlabs inżynierami budownictwa).
Artyści ci w czerwcu 1958 roku, w Galerii Sztuki Nowoczesnej u Mariana Bogusza w Warszawie, wraz z wrocławską grupą „Podwórko”, przygotowali wystawę, która komentowana była szeroko na łamach „Fotografii”. W roku 1959 w klubie Polskiego Towarzystwa Fotograficznego w Gliwicach, powstał kolejny wspólny projekt Pokaz zamknięty. Prace zaprezentowane na tej wystawie nazwane zostały przez krytyka Alfreda Ligockiego Antyfotografią (taki tytuł nosi jego krytyczny artykuł zamieszczony w czasopiśmie „Fotografia” 9/1958). Od tej pory fotografie Schlabsa, Beksińskiego i Lewczyńskiego będą określane właśnie w ten sposób, a w 1993 roku Pokaz zamknięty zrekonstruowany zostanie w Muzeum Narodowym we Wrocławiu przez Adama Sobotę, a następnie zaprezentowany w Warszawie na Zamku Ujazdowskim jako Antyfotografia. W 1958 roku artysta zrezygnował z fotografowania wycinków natury i posługiwania się aparatem fotograficznym. Zaczął tworzyć obrazy bezpośrednio na błonie, lub na negatywie szklanej kliszy, na których rysował, malował tuszem, które wydrapywał i nadpalał. Niezwykłość tych prac wynika z ich pozornego, przypadkowego nieuporządkowania, będącego śladem gestu artysty i jednocześnie zorganizowanego porządku. Tworząc obrazy strukturalne wykorzystywał Schlabs niekonwencjonalne surowce i odpady, takie jak: papa, farby nitro, druty, kawałki blachy, masa kablowa czy metalowe sprzączki. Nazywał je jakościami biologicznymi.
W 1960 roku artysta uczestniczył w wystawie The Sense of Abstraction in Contemporary Photographyw w Museum of Modern Art w Nowym Jorku, gdzie jego prace eksponowane były obok fotografii autorstwa tak znakomitych artystów jak Man Ray, czy L. Maholy-Nagy. MOMA zakupiło też dzieła Schlabsa do swoich zbiorów. Po śmierci żony (1961r.) artysta na ponad dziesięć lat przestał tworzyć. Powrócił do malarstwa i fotografii dopiero w 1975 roku cyklem Akcja dzieło, ale powstające w latach 70. prace miały już zupełnie innych charakter. Zajmować zaczęła go wówczas sztuka przedstawiająca, ale nawet, kiedy tworzył portrety, obecne w nich były dawne doświadczenia związane z malarstwem informel, fotografią abstrakcyjną i wypracowaną w latach 50. własną techniką malowania z wykorzystaniem choćby sproszkowanego aluminium czy miedzi. W 1987 roku Bronisław Schlabs rozpoczął pracę nad cyklem foto-obrazów Wizerunki Jana Pawła II. W kompozycjach tych, we właściwy tylko sobie sposób, połączył malarstwo z fotografią. Do połowy lat 90. powstało w ten sposób kilkanaście cyklów foto-obrazów. Artysta brał udział w kilkudziesięciu wystawach w kraju i za granicą. Jego prace znajdują się w zbiorach muzealnych Museum of Modern Art w Nowym Jorku, w Muzeum im. Puszkina w Moskwie, w Muzeum Narodowym w Pradze, Muzeach Narodowych we Wrocławiu, Warszawie, Łodzi, Poznaniu i Szczecinie.
Anna Jaworska, galeria PIEKARY
|